Widziałam t-shirtowe naszyjniki na kilku stronach i postanowiłam w końcu samodzielnie takie zrobić. Okazało się jeszcze prostsze, niż myślałam. Przy okazji powstała tez bransoletka.

Co będzie potrzebne?

  • podkoszulek (najlepiej bawełniany)
  • nożyczki
  • ew. igła i nitka w kolorze zbliżonym do koloru podkoszulka

1. Podkoszulek rozkładamy na stoliku i odcinamy jego górna część (od pach) oraz dolną lamówkę

2. Następnie tniemy koszulkę na paski o mniej więcej równej grubości (2-3 cm)

3. Przygotowane paski rozciągamy aż się pozwijają w ruloniki. Jedną lub dwie tasiemki odkładamy na bok

4. Dalej możemy postąpić na dwa sposoby.
Sposób pierwszy:
Sznureczki układamy tak, żeby szwy były w tym samym miejscu. Następnie skręcamy całość w ósemkę i składamy na pół. Teraz wystarczy jedynie obwiązać odłożonymi wcześniej tasiemkami w miejscu szwów.

Sposób drugi – dla tych, którzy nie chcą mieć bardzo długiego naszyjnika:
Sznureczki przecinamy w miejscu szwów, możemy im teraz nadać różne długości. Układamy tak, aby krótsze były na górze. Całość możemy skręcić lub pozostawić luźną. Zbieramy razem końce sznureczków i obwiązujemy odłożonymi wcześniej tasiemkami. Ja dodatkowo – dla bezpieczeństwa – wcześniej je przeszywam. Dzięki temu mam pewność, że się nie wysuną.

Ponieważ zostało mi sporo pasków, postanowiłam spróbować zrobić też plecioną bransoletkę.